Otwórz menu główne
NonNews
Grosik
Mogę być grosik dłużna?
Przeciętna ekspedientka przy wydawaniu reszty

1 grosz (1 gr) – najniższy nominał monet dostępny na terenie Polski (zaraz po złamanym groszu). W pojedynkę nie nadaje się praktycznie do niczego, jednak gdy występuje w grupie, można kupić wazelinę i protezę zębów. Źródło pożądania ekspedientek, gdyż bez tej wielebnej monety trudno jest wydać resztę. Jednakże kiedy zapłacimy tym nominałem za jakieś duperele (2 zł) możemy wkur… zniecierpliwić klientów w kolejce.

Potrafi też umyć piętnaście talerzy!

Służy również do udzielania kredytów ekspedientce w sklepie. Niestety wysokie oprocentowanie tego kredytu (-100%) nie pozwala nam zarobić żadnych większych kwot, albo nawet odzyskać wypłaconą pożyczkę. Zazwyczaj udziela się go w spontanicznej sytuacji przy kasie w sklepie, gdy sprzedawczyni recytuje swoją standardową kwestię grosika będę winna.

Sprytne wykorzystanie jednego groszaEdytuj

Wyobraźmy sobie sytuację, że wraz z kolegami chcemy spędzić miło czas. Postanawiamy więc kupić sobie tanie wino. Niestety, wszyscy już dali wszystkie pieniądze jakie mieli, a mimo wszystko brakuje nam dokładnie 1 zł do markowego wina: Marcysia. W kieszeni pozostał nam jeszcze tylko 1 gr.


UWAGA! Dalsza część tekstu nie nadaje się do czytania przez blondynki!

Wykorzystując naszą szkolną wiedzę (wreszcie na coś się szkoła przyda) dochodzimy do wniosku, że:

  •   – z tego wynika, że:
  •   – co jest równe:
  •  

Wystarczy ten tok rozumowania przedstawić ekspedientce w sklepie, a następnie cieszyć się razem z kolegami po udanym zakupie upragnionego trunku.

CiekawostkiEdytuj

  • Koszt wyrobu tej monety to 5 gr. Odkąd Narodowy Bank Polski wprowadził specjalne materiały do wyrobu 1 gr, koszty spadły.
  • Sto złotych, uzbieranych z jednogroszowych monet można sprzedać na skupie złomu za ok. 150 zł. Od wprowadzenia tańszych materiałów, monety straciły na wartości.