Otwórz menu główne

NonNews:Beenhakker powołał kadrę na eliminacje ME

Leo ochrzania Rasiaka
Rasiak jest smutny, że nie pojedzie

22 sierpnia 2006

Leon Beenhakker, trener polskiej reprezentacji, ma już gotowy skład na mecze z Finlandią i Serbią. Po przegranej 0:2 z Danią trener stwierdził, że do gry nie nadają się ani zawodnicy zagraniczni, ani krajowi, więc powołał jednych i drugich. Smutną wiadomością dla komentatorów Onetu będzie fakt, że drewniana kukiełka jedzie na chrzciny, a nie na mecze. Rasiak strzelił ostatnio trzy gole dla Southhampton i obawia się, że los i tor lotu piłki mogą się w końcu odwrócić.

W bramce naszej reprezentacji będzie można spotkać przechadzających się Dudka i Kowala, a po drugiej stronie boiska – trio rozpaczy: Tomka „Cofaj się” Frankowskiego, Macieja „Wyjdź do przodu” Żurawskiego i Ireneusza „Jeszcze dostanę swoją szansę” Jelenia. Nie zobaczymy już wspomnianego Rasiaka oraz innego -aka: Kuszczaka, który ma proszony obiad u stryjostwa.

Polska kadra już niejednokrotnie odnawiając skład liczyła, że otworzy jej to drogę do sukcesu. Ci, którzy na Mundialu 2002 mieli być zaczątkiem nowego, na Mundial 2006 byli tylko końcem starego. Może powołam młodzieżówkę do kadry... – zastanawia się trener w pięciu językach, w tym nie w polskim. Prezes Listkiewicz zaapelował do związków UEFA i FIFA, aby te przerwały rozgrywki na okres pięciu lat, żeby Polacy mogli przygotować nową kadrę.

Leo Beenhakker stanowczo zaprzeczył, jakoby wypożyczał na Mistrzostwa Europy seniorów, w tym Tomaszewskiego, Piechniczka i wracającego do formy Citkę. Poradzimy sobie z tym, co mamy, albo jadę trenować gówniarzy na Ukrainę – zapewnił o sukcesie trener, zgarniając ze stołu rozmówki francusko-ukraińskie.

ŹródłaEdytuj

  • Beenhakker zły na Rasiaka, stara gwardia i reszta, Onet.pl, 22 sierpnia 2006.
  • Rasiak wkurzył Beenhakkera i dlatego nie ma go w kadrze, Onet.pl, 22 sierpnia 2006.