Otwórz menu główne
Andrzej żartuje przed i po walce

25 października 2009

Andrzej Gołota 24 października koło 23:00 stanął do walki o pas Polsatu z Tomaszem Adamkiem i zwyciężył! Co prawda przegrał walkę przez techniczny nokaut w piątej rundzie, ale przecież o to chodziło!

Jak wiadomo, Tomasz i Andrzej od dawna byli przejaciółmi. To sam Gołota zaprosił Adamka do USA, by ten tam mógł kontynuować swą karierę. Kontynuował, jednak zaczęło mu odbijać, więc pięściarze pokłócili się. Dwa lata temu zaczął znacząco tyć i musiał szybko przenieść się dwie kategorie wagowe wyżej.

Mimo ostatniej niechęci Andrzej Gołota nadal czuje do Adamka sentyment, więc zgodził się na walkę wprowadzającą go do wagi ciężkiej. Przegrał, by mogł on wspiąć się wyżej w hierarchii bokserów. Za każdy pojedynek w wadze ciężkiej Tomasz obiecał mu ładny procent swoich zarobków, bo przecież jako katolik i tak nie może tych pieniędzy posiadać... Resztę odda Bogu.

Oczywiście wszystkie gry słowne i ciosy w walce były symulowane.

Źródło

  • Łódź, Madison Square Garden, 24 października 2009.