Otwórz menu główne

NonNews:Rasiak kontra dowcipy o Rasiaku

Czyżby Grzesiu na dobre zaczął obawiać się piłki?

23 sierpnia 2006

Jak donosiliśmy wczoraj, Grzegorz Rasiak nie znalazł się w kadrze na eliminacje do Mistrzostw Europy. Powodem są nie tylko chrzciny córki Rasiaka oraz planowane poprawiny, ale także dowcipy, jakie krążą o Rasiaku w Internecie.

Czemu piłkarz, znany w Czechach jako Drevko, nagle czuje się źle w roli kłody? Chociaż kojarzony z nazwiska z takimi świetnościami, jak Charles Bukowski, generał Jan Henryk Dąbrowski czy Andrzej Sosnowski, piłkarz przeżywa wyraźny kryzys tożsamości. Gdyby potrafił grać, to nikt by się z niego nie śmiał – komentuje jeden z uczestników ICBO.

Media zagraniczne już podniosły larum. W Azerbejdżanie mówi się o zaszczuciu napastnika Drewnoładze, na Łotwie o kłopotach nerwowych Drewnolskisa, a włoska Corriere della Sera pisze, że Viuretti nie zagra już dla Polski. Brazylijskie media, nie mogąc dojść, kim właściwie jest piłkarz zwany Drwalninho, Trocinaldo, Panelinho, Boazerio i jeszcze na parę innych sposobów, zajmują się komplementowaniem dentysty Ronaldinho i dietetyka Ronaldo.

Mecze już na początku września, tymczasem Rasiak olał zgrupowanie, chociaż Leo zasugerował, że chętnie zobaczyłby go w kadrze, chociażby w formie rzeźbionego stojaka. Poranne komentarze świadczą o tym, że wielu z tych, którzy zamierzali reklamować lalki voodoo, nie będą musieli tego robić. Podziękowaniem i życzeniom wszystkiego najlepszego (na wieki w angielskiej lidze) nie ma końca, nie cichną też głosy, że drewno stało się właśnie nowym towarem, którym Polacy reklamują się w świecie.

Źródło

  • Obraźliwe dowcipy powodem nieobecności Rasiaka?, Onet.pl, 23 sierpnia 2006.