Otwórz menu główne

Zmiany

Rzeszów

Dodane 4 bajty, 2 lata temu
* możliwość usłyszenia zwrotu: ''„Ej chuju, chcesz [[wpierdol]]?”'';
* inne.
Inną atrakcją komunikacyjną jest stanie na przystanku na Placu Wolności i oczekiwanie na autobus linii „19” lub „27”, zwłaszcza przed 8:00 rano. Dlaczego? Bo „19” najpierw przyjeżdża cała zapchana z [tu wpisz dowolną liczbę większą od 20] minutami spóźnienia, aby po chwili z oddalonej w linii prostej o 100 metrów ulicy Batorego przyjechał puściutki autobus, którego nawet nie ma w rozkładzie jazdy <Ref>Czasami nawet nie ma oznaczenia, że to linia „19”, więc tylko kierowca wie, gdzie jedzie</ref> i przyjeżdża tylko po to, żeby wku{{Cenzura3}}wić tych, którzy pchają tamten wcześniejszy autobus. Z kolei „27” potrafi przyjechać z 15-minutowym (słownie: piętnastominutowym) opóźnieniem, chociaż do przejechania ma tylko 2 skrzyżowania, ale kierowca na ogół za długo gada ze sprzedawcą biletów na przystanku na Batorego Bardowskiego (skąd wyjeżdża autobus) i zapomni wyjechać o czasie.
Ponadto, [[MPK Rzeszów]], jako iż zmienia tabor na nowocześniejszy (kupują [[Autosan]]y z [[Mercedes-Benz Citaro|Mercedesami]]) oferuje za skromne 9000 złotych stare i wysłużone Jelcze-Berliety, a za nieco ponad 11000 złotych nieco nowsze 120-tki – w sam raz, gdyby ktoś chciał zrobić konkurencję tańszą i jeszcze bardziej zapchaną konkurencję „Marcelowi”<ref>http://www.infores.pl/mpk/pl/bprzetargib/</ref>.
Anonimowy użytkownik